VisonX - Czyli LED W LR

Spis treści
tytul   VisonX - Czyli LED W LR
Rozpoznanie - Vision X Soliste - konstrukcja
Szczegóły - VisionX Flood
Szczegóły - VisionX EURO
Działanie w terenie
Podsumowanie
Wszystkie strony

Niniejszym tekstem oficjalnie otwieram Laboratorium landhelp.pl , mam nadzieję że z czasem to miejsce stanie się bazą pełną ciekawych informacji , ale także pomoże rozwiać liczne wątpliwości podczas wyposażania naszego auta w niezbędne do terenowych przygód wyposażenie. Chciałbym aby publikowane przez nas Testy i Recenzje sprostały waszym oczekiwaniom - także zapraszam do dzielenia się swoimi sugestiami i spostrzeżeniami. Jako że pierwszy raz ponoć jest najważniejszy ;) (w każdej dziedzinie) przygotowałem dla was Recenzję budzących wiele kontrowersji i niepokojów lamp LED. To co ?, zaczynamy :)

1. "Każda nowość razi, obraża nawet, zanim da się rozpoznać."

Nim przejdziemy do sedna sprawy - mała zagadka. Co jest charakterystycznego w praktycznie każdej terenówce używanej do tego do czego została zaprojektowana ? Kolega z prawej ? Opony - dobrze ale nie o to chodzi.  Kolega ze środka . Lift 2 cale ? , też słusznie ale nie do końca o to nam chodzi. Kolega z końca ? Tak , praktycznie każda z nich jest doposażona w różnego rodzaju oświetlenie dodatkowe. Jedna ma ich mniej inna więcej  , na zderzaku , na dachu - to już zależy od woli właściciela - konfiguracji znajdziemy tyle ile przykładów instalacji. Wszystkie łączą dwie wspólne kwestie siedzą tam żarówki 55 W i wszystkie lubią Ampery....

Do tej pory 99,9 % z nas wyposaża swoje auta w stare dobre lampy zbudowane w oparciu o żarniki H3 i H1. Problemu nie ma gdy są to jedna lub dwie dodatkowe lampki - instalacja prawie każdego auta zniesie to bez wysiłku. Zagadnienie zaczyna robić się poważne gdy nasze auto otrzyma 6,9 lub więcej lamp. Proszę się tak nie dziwić ;) -  stereotypowy model "ala camel trophy" to minimum 9 lamp dodatkowych - 2xH1 na zderzaku, 4xH1 na Dachu + 3x H3 jako lampy robocze. Każda z nich to 55 Watt czyli 4.6 Ampera , mnożymy to razy dziewięć sztuk i ... szukamy oczu na podłodze - wychodzi ponad 40 Amperów. Oczywiście użycie wszystkich na raz to na ogół przypadek skrajny - ale i takie sytuacje się zdarzają, a światła to nie jedyny odbiornik łakomy na 'karmę' z naszego alternatora - najczęściej jedzie z nami jeszcze jakieś Audio, GPSy, Przetwornice, Wyciągarka . Cały czas pracuje komputer silnika, dmuchawa, czasem wycieraczki i standardowe oświetlenie - alternator jęczy z wysiłku. Dowód męki po lewej . Zdjęcie wykonano przy pracującym silniku .Bilans zdecydowanie ujemny - brakuje ok 35 - 40 Amperów do wyjścia na zero -nie mówiąc o ładowaniu.
Inny scenariusz : Często przy rozbijaniu obozowiska dobrze oświetlić sobie teren, nieraz trzeba coś zrobić przy aucie, lub po prostu nie chcemy siedzieć w ciemnościach gdzieś w lesie .Korzystamy więc z naszych "Wesemów" H3 - jeden to 4.6A + lodóweczka z chłodnym napojem, gra muzyczka - jest fajnie, ale - silnik już nie pracuje i nie zasila naszych światełek i może się okazać że rano już dalej nie jedziemy.
Cóż robimy ?- dokładamy dodatkowe akumulatory, systemy sterowania ładowaniem, większe lub dodatkowe alternatory itp. A gdyby tak poszukać oszczędności ?
No właśnie - tutaj należy zwrócić uwagę na technologię LED (light-emitting diode) która ostatnimi czasy przeżywa swój rozkwit. Jednak spora większość osób jest jej niechętna. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy są  znane ze standardowych LED-ów : Wąska i punktowa wiązka światła oraz często jego ilość. Częściowo problem ten rozwiązywały diody SMD których kąt wiązki światła dochodził nawet do 120 stopni - te często znajdziemy w autach jako zamienniki standardowych żaróweczek do oświetlenia wnętrza. Pojawiły się też inne wynalazki jak zamienniki żarówek H3 w wersjach diodowych - jednak optyka lampy przystosowana jest do innego źródła światła i efekty były mizerne - tak więc "Ledy" szły w kąt.
Kolejną nadzieję dla energooszczędnych źródeł światła przyniósł Philips ze swoimi diodami LUXEON . Stworzyli oni diody o mocach 1,3 i 5 Watt - Obecnie postęp pozwolił na wyprodukowanie diód o mocy 10 Watt . Zaletą takich diód jest duża moc i niskie zapotrzebowanie na zasilanie. Pozostał jednak problem punktowości światła - i tutaj pole do popisu mają producenci lamp LED dużej mocy tworząc konstrukcje wyposażone w odpowiednią optykę. Rezultaty mogą pozytywnie zaskoczyć. Dziś mamy szansę się przekonać jak to w rzeczywistości działa dzięki sklepowi przedrajdem.pl który wypożyczył produkty  firmy VisionX.

Thomas Alva Edison kiedyś powiedział "Wynalazłem 1000 sposobów jak nie zrobić żarówki"  , obserwując  patenty do niedawna obecne na rynku można śmiało posunąć się do parafrazy - "znamy 1000 sposobów jak nie zrobić lampy LED" - bo trzeba sobie jasno powiedzieć : Żaden zamiennik żarówki , wkład czy inne cudo dla standardowej lampy nie będzie działało tak dobrze jak produkt specjalnie zaprojektowany pod wykorzystanie LEDów jako źródła światła.

I tak oto na naszym stole laboratoryjnym znalazły się trzy produkty zaprojektowane jako wydajne i energooszczędne oświetlenie. Do przepadania otrzymaliśmy dwa reflektorki Soliste z optyką w wesjach Flood oraz Euro.
Pora wziąć się za pierwszego .